sobota, 20 kwietnia 2013

Ostatnio na kółku

Cześć to znowu dzisiaj ja. Wczoraj byłam na kołku i szłyśmy z chłopakami do sklepu :D taki był łach że nie wiecie. No więc kupiliśmy sobie lody ale była długa kolejke i sie one nam topiły. Kiedy nadeszła nasza kolej to baba na kasie w polo tak niezdara upuściła loda 2 razy i sie połamał i nie dość twgo złego to jeszcze 5 min kod z niego przepisywała. Boże wiedziałam że nam tam puszczą korzenie :D A innym słowem to facet obok przy kasie płacił i groszówki mu z kieszeni wyleciały. Tak się śmiałam z nich że kasjerce nie chciałam siary robić i wyszłam ze sklepu a za drzwiami się o mało nie posikałam. Dowiedziałam się że pierwszy raz się tak śmieje w moim życiu XD nie no masakra potem to opowiadaliśmy. A mówiąc to będziemy przedstawiac tego obcego i ubiegam się o role Uli Zalewskiej. Ja nie mogę musze nią być :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz